Historia

Anna Szydeł – EichenlaubHistoria biblioteki szkolnej

Powstała w 1849 roku biblioteka szkolna była kontynuacją założonej przez o. jezuitów biblioteki kolegium. Jezuicki księgozbiór dostępny był dla uczniów wyższych klas kolegium oraz dla kandydatów do stanu kapłańskiego. W  roku 1815 Kolegium Jezuickie przekształciło sie w Katolickie Gimnazjum. Biblioteka gimnazjum, w okresie sekularyzacji pruskiej, w pierwszej połowie XIX wieku, w latach 1819-1836, otrzymywała od władz szkolnych i kościelnych część zbiorów po skasowanych klasztorach: bernardynów z Lubawia, dominikanów z Torunia, jezuitów z Grudziądza, reformatorów z Wejherowa, augustianów z Chojnic i cysterek z Żarnowca. Zbiory poklasztorne były jednak dla uczniów mało przydatne, ponieważ oprócz słowników oraz niewielkiej ilości dzieł filozoficznych i historycznych, w większości ich tematyka była religijna.

W 1824 roku utworzono bibliotekę nauczycielską, a w 1849 bibliotekę uczniowską. Dwa odrębne księgozbiory funkcjonowały do 1945 roku. Dzięki funduszom rządowym i darom osób prywatnych księgozbiór biblioteki szybko się powiększał. Wśród najhojniejszych ofiarodawców należałoby wymienić radcę miejskiego N. Benwitza, który w roku 1846 przekazał bibliotece nauczycielskiej pisma i rękopisy byłego burmistrza Chojnic I. Goedtkego. Biblioteka uczniowska gromadziła książki w języku polskim lub napisane przez polskich autorów. Powiększała swój księgozbiór dzięki staraniom społeczeństwa polskiego m.in. przez wpłacane na jej rzecz składki. Uczniowie, uczący się języka polskiego płacili na rzecz biblioteki po 50 fenigów na kwartał. Pomimo starań społeczeństwa, ofiarodawców i uczniów, wzrost liczby księgozbioru był niewielki. W 1875 roku ilość woluminów liczyła trzy tysiące dzieł, a w roku 1886 cztery tysiące trzysta siedemnaście.

Po zjednoczeniu Niemiec nastąpiła w Polsce fala germanizacji. W roku 1901 pruskie władze szkolne podjęły decyzję o zamknięciu polskiej biblioteki uczniowskiej liczącej już tylko 1100 książek. Stwierdzono bowiem, że „nie jest zadaniem szkoły by uczniów Polaków zachęcać do zajmowania się językiem polskim” W dalszym ciągu jednak istniała biblioteka nauczycielska. W 1916 roku najcenniejsze rękopisy i inkunabuły biblioteki chojnickiego gimnazjum trafiły do Biblioteki Królewskiej w Berlinie. W roku 1920 po odzyskaniu niepodległości biblioteka Państwowego Gimnazjum Klasycznego Męskiego była  ogołocona i ograbiona. Po raz kolejny podjęto trud reorganizacji i tworzenia biblioteki i po raz kolejny z pomocą pospieszyło chojnickie społeczeństwo – młodzież i nauczyciele, którzy dobrowolnie się opodatkowali, płacąc na rzecz biblioteki miesięczną składkę w wysokości – 1 zł. Nowe książki pochodziły też z darów i z zakupu oraz z dochodów z imprez organizowanych przez rodziców i uczniów. Z uwagi jednak na brak funduszy ilość zbiorów była niewystarczająca, do 1939 roku   nie skompletowano księgozbioru niezbędnego w nauczaniu.

W czasie okupacji hitlerowskiej  księgozbiór biblioteki uległ częściowemu zniszczeniu, ale największe szkody były udziałem wyzwalających Chojnice Rosjan, którzy bezmyślnie przenieśli cenne szesnasto- siedemnasto- i osiemnastowieczne zbiory biblioteczne do piwnic i na strych. W ten sposób wiele z nich uległo zniszczeniu.

Po wojnie najstarsze i najcenniejsze dzieła przekazano Bibliotece Uniwersyteckiej w Toruniu. Porządkowaniem i selekcją zbiorów bibliotecznych  zajęli się nauczyciele: Ewa Karczyńska i J.Lipski. Połączono księgozbiory: nauczycielski i uczniowski. Utworzono biblioteki klasowe, które działały w ten sposób, że każdy wychowawca klasy posiadał  część księgozbioru, za który był odpowiedzialny i który wypożyczał swoim wychowankom.

W roku 1948 nastąpiło ostateczne połączenie księgozbiorów klasowych i utworzenie biblioteki, która otrzymała dodatkowo osobne pomieszczenie. W latach 1945-1947 na rzecz biblioteki szkolnej, wśród mieszkańców Chojnic, zorganizowano zbiórkę książek. W 1948 roku w myśl zarządzenia ministerstwa biblioteka otrzymała fundusze przeznaczone na centralny zakup książek, który obejmował: lektury, beletrystykę, nowości wydawnicze, poradniki metodyczne i pedagogiczne. Niestety książki te z uwagi na źródło pochodzenia i zawarte w nich treści o podłożu ideologicznym były mało atrakcyjne dla uczniów. Księgozbiór biblioteki uzupełniany był również dzięki funduszom z budżetów terenowych, darom przekazywanym przez różne instytucje oraz zakupom dokonywanym przez bibliotekarzy.

W stu pięćdziesięcioletniej historii biblioteka kilkakrotnie zmieniała lokalizację. W okresie zaborów zbiory biblioteki uczniowskiej zgromadzone były w szafach na korytarzu w budynku głównym, natomiast biblioteka nauczycielska mieściła się w budynku po dawnych koszarach wojskowych, gdzie dopiero w roku 1938 zagościła na stałe. Wybuch II wojny światowej doprowadził do kolejnych przeprowadzek, po wojnie jednak ostatecznie księgozbiór został umieszczony w budynku dzisiejszego technikum.

W roku 1976 w związku z utworzeniem Zespołu Szkół zbiory biblioteki Liceum Ogólnokształcącego im. Filomatów Chojnickich zostały połączone z księgozbiorem nowo  utworzonych: Liceum Ekonomicznego, Liceum Zawodowego i Zasadniczej Szkoły Zawodowej. Obecnie biblioteka łączy księgozbiory Liceum Ogólnokształcącego im. Filomatów Chojnickich i Technikum im. Stefana Bieszka. Dzisiaj posiada trzy pomieszczenia: wypożyczalnię, czytelnię z pracownią multimedialną i  magazyn.

Historia biblioteki, jej powstania i działalności to jednak nie tylko historia jej zbiorów, to również historia ludzi, którzy przez wiele lat współtworzyli jej dzieje. Niestety nie odtworzymy dzisiaj wszystkich nazwisk bibliotekarzy chojnickiego gimnazjum, w naszej pamięci pozostaną tylko nieliczni z nich.

Zbiory biblioteki Kolegium Jezuickiego, a potem gimnazjum znajdowały się pod opieką któregoś z zakonników, a potem profesorów, najczęściej nauczyciela języka łacińskiego lub niemieckiego. W utworzonej w 1849 roku bibliotece gimnazjum pierwszym opiekunem został Polak Antoni Łowiński, w roku1874 opiekę nad działem uczniowskim powierzono A. Łukowskiemu, natomiast działem nauczycielskim zajmował się S. Węclewski. W latach 1925-1934 działem nauczycielskim opiekował się nauczyciel, pisarz i poeta Stefan Bieszk. Dział uczniowski znajdował się pod pieczą kolejno: Piotra Strady, Mariana Czabanowskiego i  Wacława Błaszczyka.

Po II wojnie światowej ocalonym z pożogi księgozbiorem opiekowali się nauczyciele Władysław Jeż i Ewa Karczyńska. W roku 1949 pracę nauczyciela bibliotekarza łączyła Klara Bluszkówna, a w latach 1952-1956 Mieczysława Winowska. Od roku 1958 do 1963 opiekę nad zbiorami bibliotecznymi przejął Edmund Pytel, dla którego biblioteka była nie tylko miejscem pracy, ale również przez jakiś czas mieszkaniem. W 1963 roku na skutek zmian organizacyjnych, mających na celu podniesienie rangi biblioteki w rozwijaniu zainteresowań czytelniczych i wychowanie młodzieży, utworzono etat bibliotekarza, dzięki czemu mógł on całkowicie poświęcić się pracy bibliotekarskiej. Pracę w bibliotece rozpoczęła Teresa Plata, która w krótkim czasie zdobyła uznanie i szacunek uczniów, którzy zawsze mogli liczyć na fachowość, życzliwość i serdeczność. W tym czasie biblioteka stała się miejscem spotkań i żarliwych dyskusji w kręgach nauczycieli i ambitnej młodzieży. W latach 1978-1993 na etacie bibliotekarza pracowała Maria Eichler, która współtworzyła z panią Platą szczególny klimat biblioteki. Po odejściu Marii Eichler do redakcji „Gazety Pomorskiej” pracę w bibliotece na trzy lata podjęła Anna Szydeł-Eichenlaub. W 1996 roku zatrudnienie w bibliotece znalazła Alicja Miliwek. W roku 2000 po trzydziestu siedmiu latach odeszła na emeryturę Teresa Plata, a wróciła Anna Szydeł-Eichenlaub. W roku 2007 do biblioteki została przyjęta Monika Szymańska, a w roku  2008  Natalia Grabowska.

Na przestrzeni lat zmieniali się pracownicy, lokalizacja, wystrój, bogacił się księgozbiór.  Dzisiaj biblioteka pełni rolę multimedialnego centrum informacji, zawitały do niej nowoczesne technologie, jest skomputeryzowana i nowoczesna. Nie zmieniła się jednak specyfika pracy bibliotekarza, nadal najważniejsze  są  książki i czytelnicy i dopóki oni będą chcieli je czytać, dopóty będzie miało sens jej istnienie.